Marta Skylar
Aviation News Editor
28.07.2026 13:26

UN Tourism i ITF wykazały lukę płciową w transporcie turystycznym: co to oznacza dla turystyki

UN Tourism oraz Międzynarodowa Federacja Transportowców ITF 25 czerwca zaprezentowały globalny raport o udziale kobiet w transporcie turystycznym. Dokument ten jest ważny nie tylko dla działów kadr linii lotniczych, operatorów kolejowych, przewoźników autobusowych czy sektora rejsów. Pokazuje on, gdzie dokładnie branża turystyczna traci ludzi, kompetencje i stabilność zarządczą, a co za tym idzie – gdzie w przyszłości mogą pojawić się problemy z jakością serwisu, bezpieczeństwem, dostępnością tras i zaufaniem pasażerów.

Raport UN Tourism i ITF został nazwany pierwszym globalnym przeglądem, który systematycznie gromadzi dane o kobietach w transporcie pasażerskim związanym z turystyką. W centrum uwagi badania znajduje się lotnictwo, lądowy transport pasażerski, transport kolejowy i wodny. Autorzy podkreślają: transport turystyczny pozostaje rażąco nierównomierny pod względem reprezentacji kobiet, szczególnie w rolach technicznych, kierowców, pilotów i kierowniczych. Nie jest to wąski temat społeczny, lecz kwestia długoterminowej konkurencyjności branży, która jednocześnie zmaga się z deficytem kadr, starzeniem się siły roboczej, cyfryzacją i wzrostem popytu na podróże.

Co dokładnie wykazał nowy raport

Najbardziej uderzające liczby dotyczą sektorów, które każdego dnia kształtują doświadczenia podróżnego. Według danych przytoczonych w komunikacie ITF, kobiety stanowią 36% pracowników lotnictwa, ale tylko 6% pilotów. Oznacza to, że w widocznych dla pasażera częściach podróży lotniczej kobiety mogą być obecne dość szeroko, jednak w kokpicie, służbach technicznych, planowaniu operacyjnym i kierownictwie ich udział pozostaje znacznie niższy.

Jeszcze ostrzejszy dysbalans odnotowano w lądowym transporcie pasażerskim. Właśnie ten segment, według raportu, obejmuje 96% wszystkich pracowników transportu turystycznego, ale kobiety stanowią zaledwie 3% jego siły roboczej. Dla turystyki jest to krytyczne, ponieważ chodzi o trasy autobusowe, transfery, przejazdy międzymiastowe, transport wycieczkowy, shuttle między lotniskami a hotelami oraz inne usługi, bez których podróż często po prostu nie funkcjonuje jako wygodny produkt.

W wodnym transporcie pasażerskim kobiety stanowią 12% pracowników. Dotyczy to nie tylko rejsów w klasycznym rozumieniu, ale także promów, statków turystycznych, wodnych transferów i tras, które dla wysp lub regionów nadmorskich są częścią podstawowej infrastruktury turystycznej. W tych segmentach, podobnie jak w lotnictwie, największe luki obserwuje się w rolach technicznych i zarządczych.

Dlaczego temat ten dotyczy nie tylko pracowników branży

Dla pasażera równowaga płciowa w transporcie może wydawać się odległa od praktycznych kwestii, takich jak cena biletu, opóźnienie lotu czy jakość transferu. W rzeczywistości związek jest bezpośredni. Jeśli duży sektor gospodarki systematycznie nie angażuje połowy potencjalnego rezerwuaru kadr, staje się on bardziej podatny na braki personalne. A braki personalne przekładają się na realne problemy: zmniejszenie częstotliwości kursów, dłuższe kolejki, trudniejszą regenerację po awariach, wyższe koszty szkolenia kadr i słabszą konkurencję w zakresie jakości serwisu.

Turystyka zależy szczególnie od ludzi. Linie lotnicze mogą inwestować w nowe samoloty, lotniska w terminale, hotele w cyfrowe systemy rezerwacji, ale podróż pozostaje łańcuchem ludzkich decyzji: kto planuje rozkład, kto zarządza załogą, kto naprawia sprzęt, kto prowadzi autobus górską drogą, kto reaguje na kryzys podczas odwołania lotu. Jeśli w tym łańcuchu część talentów nie otrzymuje równego dostępu do nauki, rozwoju kariery i bezpiecznego środowiska pracy, branża traci nie symbolicznie, lecz bardzo praktycznie.

Bariery: bezpieczeństwo, warunki sanitarne i ochrona prawna

Osobna część wniosków dotyczy nie tylko zatrudnienia, ale i warunków pracy. UN Tourism i ITF wskazują bezpieczeństwo, dostęp do odpowiednich warunków sanitarnych oraz ochronę prawną jako kluczowe bariery. W komunikacie do raportu zaznaczono, że w co piątym kraju wciąż brakuje ochrony prawnej przed molestowaniem w miejscu pracy. Dla branży transportowej jest to szczególnie dotkliwe, ponieważ praca często odbywa się w systemie zmianowym, w nocy, na odległych trasach, w strefach technicznych, na pokładach statków lub w sytuacjach, w których pracownik jest zależny od zespołu i pracodawcy.

Takie czynniki wpływają na wybór zawodu jeszcze przed tym, jak osoba złoży życiorys. Jeśli dziewczęta i młode kobiety nie widzą dla siebie bezpiecznej i realistycznej kariery w pilotażu, serwisie technicznym, prowadzeniu autobusów, operacjach kolejowych lub transporcie morskim, rynek otrzymuje wąski strumień kadr. Następnie ten brak odtwarza się latami: mniej mentorek, mniej przykładów, mniej kobiet w zarządzaniu, mniej decyzji uwzględniających różne potrzeby personelu i pasażerów.

Dlaczego lotnictwo jest w centrum uwagi

Lotnictwo stało się jednym z najbardziej widocznych przykładów luki, ponieważ turyści dobrze rozumieją jego rolę w globalnych podróżach. Kiedy kobiety stanowią ponad jedną trzecią siły roboczej w lotnictwie, ale tylko niewielką część pilotów, pokazuje to nie brak zainteresowania branżą w ogóle, lecz nierównomierny dostęp do konkretnych ścieżek kariery. Szkolenie pilotów jest drogie, edukacja techniczna wymaga wczesnej orientacji zawodowej, a stanowiska kierownicze często zależą od długich wewnętrznych ścieżek awansu. Jeśli na każdym etapie kobiety napotykają dodatkowe bariery, końcowe statystyki zmieniają się powoli.

Dla linii lotniczych ma to wymiar ekonomiczny. Światowy rynek lotniczy od kilku lat mówi o potrzebie nowych pilotów, inżynierów, dyspozytorów, techników i menedżerów operacyjnych. Przewoźnik, który nie pracuje z szerszym rezerwuarem kadr, ryzykuje przegraną w konkurencji o specjalistów. A dla pasażerów stabilność kadrowa linii lotniczej oznacza stabilniejszy rozkład, mniej awarii operacyjnych i lepszą zdolność reagowania na okresy szczytowe.

Trzyletni plan działania: co mogą zmienić UN Tourism i ITF

Wraz z publikacją raportu UN Tourism i ITF ogłosiły trzyletni plan pracy w celu realizacji Action Plan for Women in Tourism Transport. Mówi on o współpracy z rządami, pracodawcami, związkami zawodowymi i partnerami branżowymi. Wśród kierunków znajdują się: polityka wrażliwa na płeć, poprawa warunków pracy, szkolenia, możliwości przywódcze oraz lepsze gromadzenie i analiza danych.

Właśnie dane mają tutaj szczególne znaczenie. Transport turystyczny składa się z wielu różnych sektorów i bez rozbitej statystyki łatwo wyciągnąć błędne wnioski. Na przykład, ogólny udział kobiet w firmie może wyglądać na akceptowalny, ale przy szczegółowej analizie okaże się, że są one skoncentrowane w rolach serwisowych lub administracyjnych, podczas gdy stanowiska techniczne, operacyjne i kierownicze pozostają niemal całkowicie męskie. Do realnych zmian nie są potrzebne ogólne deklaracje, lecz mierzalne cele w podziale na zawody, poziomy odpowiedzialności i warunki pracy.

Co to oznacza dla touroperatorów i kierunków

Dla touroperatorów, firm przyjmujących i regionów turystycznych wnioski z raportu należy czytać jako sygnał o jakości łańcucha dostaw. Produkt turystyczny nie kończy się na rezerwacji hotelu. Obejmuje on przelot, transfer, autobus wycieczkowy, prom, przejazd kolejowy, lokalnego kierowcę, wsparcie w trudnej logistyce i reakcję na sytuację nadzwyczajną. Jeśli dostawcy tych usług mają niestabilny model kadrowy, wpływa to na reputację całego kierunku.

W praktycznym sensie firmy mogą zacząć od prostych, ale ważnych pytań do partnerów: czy istnieje polityka przeciwdziałania molestowaniu, czy dostępne są bezpieczne warunki dla zmian nocnych, czy istnieją szkolenia dla kobiet w rolach technicznych, czy otwarte są programy mentorskie, czy mierzony jest udział kobiet w kierownictwie i zespołach operacyjnych. Dla podróżnego procesy te nie zawsze są widoczne, ale to właśnie one kształtują stabilność serwisu, szczególnie w sezonie szczytowym lub w czasie kryzysu.

Podsumowanie

Nowy raport UN Tourism i ITF czyni widocznym problem, który rynek turystyczny często omawiał fragmentarycznie. Kobiety są już ważną częścią turystyki, ale w infrastrukturze transportowej, która zapewnia samą możliwość podróżowania, ich udział pozostaje nierównomierny. Największym wyzwaniem nie jest tylko zwiększenie liczby kobiet w statystykach, ale otwarcie dostępu do ról technicznych, operacyjnych i kierowniczych, gdzie zapadają decyzje o bezpieczeństwie, rozkładach, inwestycjach i jakości serwisu.

Dla turystów oznacza to, że rozmowy o inkluzywności w transporcie nie są oddzielone od realnych doświadczeń z podróży. Stabilny sektor transportowy wymaga szerszego rezerwuaru kadr, bezpiecznych warunków pracy, przejrzystego awansu i lepszego zarządzania talentami. Jeśli trzyletni plan UN Tourism i ITF przekształci się w konkretne działania rządów i firm, zyskają nie tylko pracownice branży. Zyska cały rynek turystyczny – od linii lotniczych i touroperatorów po pasażerów, którzy oczekują niezawodnych, bezpiecznych i wysokiej jakości podróży.